FORGOT YOUR DETAILS?

POSŁUGI I ŚWIĘCENIA

Człowiek mający Boga ma iść do drugich i być do dyspozycji drugich. Gdy mówicie ”jestem”, to nie tylko znak obecności, ale to chęć bycia posłanym, narzędziem, do dyspozycji drugiego. ”Jestem”, bo na Ciebie postawiłem, Boże; Tobie zaufałem, abyś Ty chodził przede mną, bo liczę nieskończenie na Twoje miłosierdzie – bp Roman Marcinkowski

01

Lektorat

Lektor Słowa Bożego to brzmi dumnie! Nawet bardzo dumnie! Dlaczego? Otóż za tym zlepkiem słów ukrywa się coś niesamowitego. Kiedy przyjrzymy się bliżej tej posłudze dostrzeżemy w niej niesamowitą prostotę, a równocześnie niepojętą tajemnicę.

Bóg Ojciec objawił misterium zbawienia i dokonał go przez swojego Syna, Słowo Życia. Kiedy Chrystus wypełnił swoje posłannictwo, przekazał Kościołowi obowiązek głoszenia Dobrej Nowiny wszystkiemu stworzeniu. Powołani do tego są głównie biskupi, kapłani i diakoni. Tutaj również znajduje swoje miejsce lektor, który ma pomagać w wypełnianiu tego obowiązku. Kościół ustanawiając go powierza mu zadanie czytania Pisma Świętego w zgromadzeniu liturgicznym. Rangę tego pozornie błahego zadania podniesiemy, kiedy uświadomimy sobie jak ważna jest to posługa. Czytając Słowo głosi on wiarę, wychowując w niej dzieci i dorosłych. Dzięki jego głoszeniu orędzie zbawienia dociera również do tych, który go jeszcze nie znają. Posługa ta jest niewątpliwie bardzo ważna, ponieważ dzięki lektorowi ludzie mogą dojść do poznania Boga i osiągnąć życie wieczne.

Zadanie lektora nie polega tylko na opanowaniu samej techniki czytania, dobrej dykcji, czy poprawnego akcentowania. Nie wolno nam oczywiście negować tego wszystkiego. Każdy lektor musi odznaczać się tymi cechami, bo one gwarantują zrozumienie głoszonych słów. Czytając Słowo Boże staje się narzędziem obecnego w tym słowie Chrystusa, któremu oddaje do dyspozycji swój głos. Musi robić to poprawnie, ponieważ głosi najpiękniejsze Słowa, jakie kiedykolwiek słyszał świat.

Należy zaznaczyć, że pełniący posługę lektora, nim zacznie czytać Słowo, sam musi je przyjmować i zgłębiać, pilnie rozważając, aby znaleźć w nim radość i moc. Nie wolno czytać wiernym Słów, których sami nie znamy. Najpierw muszą stać się one moją własnością, abym później mógł dzielić je z innymi. Warunkiem wiernego przekazu jest więc nieustanne rozważanie.

Błędem jest myślenie, że posługa ta ogranicza się do liturgii. Nie ma nic gorszego jak lektor, który głosi Boże Słowo tylko i wyłącznie z ambonki. Nie godzi się nawet nazywać kogoś takiego lektorem. Powinien on dawać świadectwo przykładem własnego życia, głosząc w ten sposób naszego zbawiciela Jezusa Chrystusa. Winniśmy tak żyć, aby ludzie patrząc na nasze postępowanie mogli odczytać Słowo Boże w naszych uczynkach. Wtedy stajemy się wiarygodni, kiedy potwierdzamy głoszone słowa własnymi czynami. Jeśli tak spojrzymy na posługę lektoratu to w pewnym sensie każdy z nas jest owym sługą Słowa Bożego. Moglibyśmy dokonać w tym miejscu pewnego rozróżnienia, a mianowicie: na czytanie Słowa w ramach liturgii i głoszenie Słowa własnym życiem.

Liturgiczna posługa lektora nie kończy się na czytaniu Pisma Świętego. Może on również pełnić zadania psalmisty i kantora. Chociaż są to osobne funkcje to jednak bardzo często łączy się je w osobie lektora. Tak jest w przypadku kleryków naszego seminarium, który są lektorami. W ramach liturgii posługują oni nie tylko czytaniem, ale również śpiewem.

Lektorat dla kleryka ma szczególne znaczenie, ponieważ jest on pierwszą oficjalną wypowiedzią na temat danego kandydata do kapłaństwa. Rada seminaryjna starannie rozważa każdą kandydaturą i decyduje czy może on przystąpić do posługi lektora. Pozytywna decyzja może być uznana za potwierdzenie właściwego wyboru drogi życiowej. Podsumowując należałoby powiedzieć, że lektor Słowa Bożego to brzmi dumnie, ale na tym wybrzmieniu się nie kończy!

02

Akolitat

Co to jest za posługa i co umożliwia tym, którzy są akolitami ustanawiani?

Otóż samo słowo akolita pochodzi od greckiego słowa akoluthos, a tłumaczymy je jako "towarzyszący", "posługujący". Skąd akolici się wzięli? Dowiadujemy się o nich z listu papieża Korneliusza do biskupa Antiochii Fabiusza z 251 roku.

W liście tym papież wymienia szereg posług istniejących wówczas w kościele rzymskim, a wśród nich wspomina również o 42 akolitach. Jakie czynności mogli oni wykonywać? Zanosili Komunię Świętą chorym, w czasie mszy papieskich na znak jedności zanosili cząstkę konsekrowanego chleba eucharystycznego do kościołów podrzymskich, nosili światło (świece, pochodnie) podczas procesji i uroczystych mszy, i spełniali jeszcze kilka innych czynności związanych z usługiwaniem podczas liturgii. Tak to wyglądało w pierwszych wiekach, a jak jest teraz, w najnowszych czasach i jak to się przekłada na nasze seminarium?

Akolitat, podobnie jak lektorat stał się z biegiem czasu kolejnym stopniem na drodze prowadzącej do kapłaństwa. I choć w obecnych czasach można tej posługi udzielać również nie zmierzającym do przyjęcia święceń diakonatu i prezbiteratu, to jednak jak na razie nie stosuje się tego w Polsce.

Najnowszym dokumentem, który stanowi o posłudze akolity jest Nowe Ogólne wprowadzenie do Mszału Rzymskiego z trzeciego wydania Mszału Rzymskiego z 2002 roku. W Polsce samo to wprowadzenie ukazało się w roku 2004.

O posłudze akolity owy dokument mówi:

"Akolita jest ustanawiany po to, aby usługiwał przy ołtarzu oraz pomagał kapłanowi i diakonowi. Przede wszystkim ma przygotowywać ołtarz i naczynia liturgiczne oraz w razie potrzeby rozdawać wiernym Eucharystię, której jest nadzwyczajnym szafarzem."

Akolici są ustanawiani podczas specjalnego obrzędu liturgicznego w czasie Mszy św.( w naszym kościele seminaryjnym), której przewodniczy biskup. Po Ewangelii ks. rektor wzywa imiennie każdego z kandydatów, którzy odpowiadając "jestem" wyrażają swoją gotowość do przyjęcia posługi. Następnie biskup odmawia nad kandydatami specjalną modlitwę, a później wręcza każdemu naczynie z hostiami do konsekracji. Mówi przy tym słowa: Przyjmij naczynie z chlebem do sprawowania Eucharystii i tak postępuj, abyś mógł godnie służyć Kościołowi przy stole Pańskim. Na co kandydat odpowiada : Amen.

W ten sposób zostaje ustanowiony akolita. Warto przy tym wspomnieć, że w WMSD Diecezji Opolskiej i Gliwickiej posługa akolitatu wiąże się ściśle z przyjęciem stroju duchownego, czyli sutanny, bowiem w dzień przed przyjęciem posługi podczas Nieszporów na zakończenie rekolekcji adwentowych alumni IV roku przywdziewają strój duchowny, stając się odtąd czytelnym znakiem przynależności do Chrystusa.

Akolita oprócz wszystkich tych czynności, które ma zaszczyt wykonywać, musi także, a raczej przede wszystkim spełniać konieczne walory moralne. Musi być człowiekiem głębokiej wiary w Chrystusa Eucharystycznego, związanym z Maryją Niewiastą Eucharystii, musi odznaczać się nienagannym postępowaniem, dlatego każdy kandydat do akolitatu musi być uznany za godnego otrzymania tego urzędu przez Radę Seminaryjną złożoną z biskupów obu diecezji, moderatorów i innych wydelegowanych księży WMSD Diecezji Opolskiej i Gliwickiej w Opolu.

Najlepszym podsumowaniem tego artykułu będą słowa samej modlitwy ustanawiającej w posłudze akolity, które powinny być codzienną modlitwą każdego pełniącego tę funkcję, by tożsamość akolity - "towarzyszącego", "posługującego", była w nim obecna każdego dnia:

Najłaskawszy Boże, Ty przez Jednorodzonego Syna Twojego powierzyłeś swojemu Kościołowi chleb życia: pobłogosław tych naszych braci, wybranych do służby akolitów. Spraw, aby wiernie spełniając służbę przy ołtarzu i godnie rozdzielając swoim braciom chleb życia wiecznego, stale wzrastali w wierze i miłości ku zbudowaniu Twojego Kościoła. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Bóg Ojciec objawił misterium zbawienia i dokonał go przez swojego Syna, Słowo Życia. Kiedy Chrystus wypełnił swoje posłannictwo, przekazał Kościołowi obowiązek głoszenia Dobrej Nowiny wszystkiemu stworzeniu. Powołani do tego są głównie biskupi, kapłani i diakoni. Tutaj również znajduje swoje miejsce lektor, który ma pomagać w wypełnianiu tego obowiązku. Kościół ustanawiając go powierza mu zadanie czytania Pisma Świętego w zgromadzeniu liturgicznym. Rangę tego pozornie błahego zadania podniesiemy, kiedy uświadomimy sobie jak ważna jest to posługa. Czytając Słowo głosi on wiarę, wychowując w niej dzieci i dorosłych. Dzięki jego głoszeniu orędzie zbawienia dociera również do tych, który go jeszcze nie znają. Posługa ta jest niewątpliwie bardzo ważna, ponieważ dzięki lektorowi ludzie mogą dojść do poznania Boga i osiągnąć życie wieczne.

03

Diakonat

W końcu to święcenia, to decyzja.

"Diakonami winni być ludzie godni, w mowie nieobłudni, niechciwi brudnego zysku, lecz utrzymujący tajemnicę wiary w czystym sumieniu. I oni niech będą najpierw poddani próbie i dopiero wtedy niech spełniają posługę, jeśli są bez zarzutu". (1Tm 3,8-10)

Święcenia mają bardzo bogatą oprawę liturgiczną, dla diecezji gliwickiej odbywają się w Rudach, a dla diecezji opolskiej w Opolu, a ich przebieg jest następujący: przewodniczy im biskup, obecni są księża-wychowawcy z WMSD, księża profesorowie, nasi proboszczowie i wikarzy oraz starsi koledzy-diakoni. Po Ewangelii, ksiądz rektor (dla diecezji opolskiej) i ksiądz wicerektor (dla diecezji gliwickiej) Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego wezwie imiennie każdego z nas i będzie prosił księdza biskupa o udzielenie nam święceń. Na pytanie biskupa: "czy są tego godni?", ksiądz Rektor zaświadczy, że "uznano ich godnych święceń". Kandydaci wobec biskupa i wszystkich wiernych wyrażą gotowość do pełnienia swojej posługi zgodnie z wolą Chrystusa i Kościoła. Następnie modlitwą litanii do wszystkich świętych, wszyscy błagają o łaskę Bożą dla kandydatów. Przez włożenie rąk biskupa i modlitwę święceń, a konkretnie przez słowa "Prosimy Cię, Panie, ześlij na nich Ducha Świętego, aby ich umocnił siedmiorakim darem Twojej łaski do wiernego pełnienia dzieła posługi", zostaje kandydatom udzielony dar Ducha Świętego do pełnienia posługi diakona. Potem każdy z nas nałoży stułę i dalmatykę, czyli szaty będące zewnętrznymi znakami otrzymanych święceń.

Święcenia te wiążą się z kilkoma zasadniczymi obowiązkami, które każdy z nas przyrzeknie biskupowi i które będzie spełniał do końca życia. Należą do nich: posłuszeństwo wobec biskupa ordynariusza, celibat (bezżeństwo) oraz sprawowanie Liturgii Godzin, czyli modlitwa brewiarzowa.

Tak pokrótce można opisać Drogi Bracie i Droga Siostro powyższe święcenia. Nie sposób jednak opisać całej podniosłej atmosfery, która tym święceniom towarzyszy - radości i łez naszych kochanych Rodziców, dumy naszego rodzeństwa, krewnych, przyjaciół, znajomych, księży proboszczów, wikarych.

Diakonat to zatem powiedzenie już ostatecznie Bogu swojego TAK. To oddanie się Jemu i Kościołowi na własność. I zdaję sobie sprawę, że to moje TAK będzie już nieodwracalne, bo jak powiedział kiedyś mój przyjaciel "w końcu to święcenia.to decyzja.to celibat.to rezygnacja.to dar z siebie.Ale dla kogo? Dla Chrystusa, dla tego którego wybrałeś" to WIERZĘ i jestem PEWIEN, że wybierając Chrystusa Najwyższego Kapłana, wybrałem właściwą drogę swojego życia.

04

Prezbiterat

Prezbiterat jest to sakrament Nowego Prawa, ustanowiony przez Chrystusa Pana. W sakramencie tym udzielona zostaje duchowa władza i dana łaska do sprawowania w należyty sposób Eucharystii oraz innych posług kościelnych. Prezbiterzy, choć nie posiadają szczytu kapłaństwa i w wykonywaniu swej władzy zależni są od biskupów, związani są jednak z nimi godnością kapłańską i na mocy sakramentu kapłaństwa, na podobieństwo Chrystusa, najwyższego i wiekuistego Kapłana, wyświęcani są, aby głosić Ewangelię, być pasterzami wiernych i sprawować kult Boży jako prawdziwi kapłani Nowego Testamentu.

Prezbiterzy bowiem przez święcenia i misję otrzymaną od biskupów zostają wyniesieni do służenia Chrystusowi Nauczycielowi, Kapłanowi i Królowi, uczestnicząc w Jego posłudze, dzięki której Kościół, tutaj na ziemi, nieustannie rośnie jako Lud Boży, Ciało Chrystusa i Świątynia Ducha Świętego.

Przy święceniu prezbiterów materią jest również włożenie rąk przez biskupa na każdego z przystępujących do święceń. To włożenie rąk dokonuje się w milczeniu, przed rozpoczęciem modlitwy konsekracyjnej. Podane niżej słowa modlitwy stanowią sakramentalną formę święceń prezbiteratu: „Prosimy Cię, Ojcze wszechmogący, daj tym sługom swoim godność kapłańską; odnów w ich sercach Ducha świętości, aby wykonywali otrzymany od Ciebie urząd drugiego stopnia i aby przykładem swojego postępowania pociągali innych do poprawy obyczajów”.

Wyświęcony kapłan uczestniczy w posłudze Zbawiciela w sposób szczególny, gdyż został powołany do głoszenia Ewangelii i budowania Ciała Chrystusa. Dlatego podczas udzielania święceń biskupich główny celebrans pyta biskupa elekta o jego posługę. „Prastary zwyczaj Ojców nakazuje, aby biskupowi elektowi zadać w obecności całego ludu pytanie o jego wolę podtrzymywania wiary i wiernego spełniania swoich obowiązków. Czy jesteś gotów jak troskliwy ojciec podtrzymywać Lud Boży i prowadzić go drogą zbawienia, we współpracy z prezbiterami, którzy dzielą twoją posługę?”.

W naszych diecezjach święcenia prezbiteratu zawsze mają miejsce w przeddzień Uroczystości Zesłania Ducha Świętego.

TOP